Całą przygodę dzieliliśmy z seniorami z Centrum Dziennego Pobytu dla Seniorów Nr 4 mieszczącego się przy ul. Pozytywistów 16 w Lublinie.
Ciepły letni dzień przywitał nas wiatrem, słońcem i tanecznym ruchem obłoków na niebie. Już po wyjściu z busów poczuliśmy niezwykły zapach lawendy, który unosił się w powietrzu, otulając nas delikatnym aromatem. Na polu brzmiała cicha, ale wyraźna muzyka – dźwięk pracowitych pszczół zbierających nektar z fioletowych kwiatów.
Spacerując wśród pachnących rzędów, pozwoliliśmy oczom nasycić się intensywnym fioletem kwiatów, a duszy – spokojem tego miejsca. Wspólnie obeszliśmy całe pole, zatrzymując się w najpiękniejszych zakątkach, by uwiecznić chwilę. Huśtawka stojąca na skraju plantacji stała się ulubionym punktem – jedni robili sobie zdjęcia solo, inni w parach, a uśmiechów nie brakowało. Seniorzy z radością sięgali po słomiane kapelusze, które dodawały fotografiom wakacyjnego klimatu.
Był też czas na małą ucztę – spróbowaliśmy lodów o smaku lawendy, które zaskoczyły wszystkich swoją delikatnością i oryginalnością.
Zakończeniem tego pełnego śmiechu, rozmów i fotograficznych eksperymentów dnia było wspólne zdjęcie – symbol naszej przygody, radości i przyjaźni.
Ten dzień pokazał, że fotografia telefonem to nie tylko technika, ale przede wszystkim serce, emocje i chęć zatrzymania piękna w kadrze.
Relacja z 29.07.2025 r.
Lawendowe opowieści w obiektywie telefonu – wspomnienia z wyjątkowego dnia.






